7 sierpnia 2025 r. na hiszpańskiej Ibizie Michał Moskal, poseł PiS i wieloletni współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, oraz były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński spotkali się z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Poseł chciał współpracować z giełdą, która kilka miesięcy później upadła. Wkrótce po spotkaniu Moskal zaczął się aktywnie zajmować tematem kryptowalut w Sejmie.
Moskal tłumaczył później, że wyjazd opłacił Chodziński, któremu zwrócił pieniądze w gotówce na lotnisku po powrocie.
DLA CIEBIEWrzawa po słowach w Sejmie. Kamery nagrały reakcje posłów PiSOciepa był pytany w czwartek na antenie TVN24, "czym tłumaczy sobie" takie zachowanie 32-letniego Moskala.
- Młodością sobie tłumaczę (…). Mądrość polityczna i także osobista wymaga, by raczej rozważnie podchodzić do tego typu propozycji - dlatego mówię o tej młodości. Natomiast rozumiem doskonale, że to wygląda źle - odparł polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Ociepa tłumaczy Moskala. Wskazał na jego wiek
Podkreślił, że Moskal poleciał na Ibizę w trakcie prywatnych wakacji spędzanych w Hiszpanii oraz że "ma przekonanie" o jego "osobistej uczciwości".
- Na pewno jest tak, że politykom wolno mnie i w tym sensie możemy mówić o błędzie (…). Ale robienie z tego wielkiej afery, że Michał Moskal jest lobbystą, nie wytrzymuje próby czasu - stwierdził Ociepa.
oprac. Maciej Zubel Dziennikarz Wirtualnej Polski Dziennikarz Wirtualnej PolskiMaciej Zubel Dziennikarz Wirtualnej PolskiRedaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
TTVN24