Ogólne · Sport

Czy Wisła sprowadzi napastnika po odejściu Sancheza? Królewski ujawnia

Opublikowano: 08.09.2026, 12:11 Autor: Wojciech Matusik Źródło: Interia Sport

Zdjęcie do aktualności: Czy Wisła sprowadzi napastnika po odejściu Sancheza? Królewski ujawnia

Jarosław Królewski jeszcze raz zabrał głos po zaskakującym odejściu Jordiego Sancheza do Pogoni Szczecin. Sternik Wisły Kraków po tym ciosie za pośrednictwem mediów społcznościowych zapewnił, że Biała Gwiazda nie wykorzysta ostatnich dni okna transferowego, a…

Jarosław Królewski jeszcze raz zabrał głos po zaskakującym odejściu Jordiego Sancheza do Pogoni Szczecin. Sternik Wisły Kraków po tym ciosie za pośrednictwem mediów społcznościowych zapewnił, że Biała Gwiazda nie wykorzysta ostatnich dni okna transferowego, aby na gwałt sprowadzić jakiegokolwiek napastnika i uzupełnić lukę po Hiszpanie. Na ostatniej prostej letniego okna transferowego w Ekstraklasie zrealizował się iście sensacyjny scenariusz. Najlepszy strzelec ligi Jordi Sanchez przeniósł się do Pogoni Szczecin. Wisła Kraków straciła więc swojego kluczowego piłkarza zbyt późno, by móc go jeszcze kimkolwiek zastąpić.

Przy okazji Jarosław Królewski otwarcie skarży się na to, że przy transferze druga strona złamała obowiązujące przepisy, a sprawa została już skierowana do odpowiednich ogranów zarządzających piłką nożną. Teraz Jarosław Królewski odpowiedział na jeszcze jedno kluczowe pytanie: "Czy Wisła Kraków sprowadzi jakiegoś napastnika w miejsce Jordiego Sancheza?". Odpowiedź na to pytanie jest przecząca. Piękny gol, odpowiedź była natychmiastowa. Walczyli o przerwanie złej passy Wisła nie ruszy na rynek. Królewski ujawnia plany Białej Gwiazdy po odejściu Sancheza - Informacyjnie: nie będziemy podpisywać żadnego napastnika w trybie ASAP (jak najszybciej - red.) tylko po to, żeby zdążyć przed zamknięciem okienka.

To nie jest nasz styl, więc nawet tego nie oczekujcie - ogłosił bez owijania w bawełnę Jarosław Królewski. Szef Wisły Kraków we wpisie w serwisie X dodał, że klub nadal będzie obserwował sytuację na rynku, ale ewentualnych wzmocnień kibice mogą spodziewać się raczej podczas zimowego okna transferowego. - Zatrudnianie w pośpiechu zawodnika, który najwcześniej zagra dopiero po dziewięciu meczach rundy, nie jest dobrym rozwiązaniem. Mamy też konkretne cele transferowe, które chcemy zrealizować. To wymaga więcej niż 1-2 dni, a sam fakt, że ktoś jest wolnym zawodnikiem, nie wystarczy - wyjaśnił Królewski. - Przypomnę, że Jordi Sánchez dołączył do nas właśnie w drugiej rundzie ubiegłego sezonu, bez kwoty odstępnego. Warto więc zachować cierpliwość.

W dwóch najbliższych meczach musimy poradzić sobie w składzie, który mamy. Potem wraca Jeremy i spokojnie działamy dalej - dodał. Na koniec Królewski podkreślił jeszcze raz, że na ten moment okno transferowe dla Wisły Kraków jest zamknięte. "Oczywiście zawsze coś może się zmienić w ostatniej chwili - w końcu to piłka. Jednak od pewnego czasu nasze decyzje wynikają z planu, a nie z presji zegara" - skwitował szef Białej Gwiazdy.

Zdjęcie do aktualności: Czy Wisła sprowadzi napastnika po odejściu Sancheza? Królewski ujawnia
Zdjęcie do aktualności: Czy Wisła sprowadzi napastnika po odejściu Sancheza? Królewski ujawnia
Zdjęcie do aktualności: Czy Wisła sprowadzi napastnika po odejściu Sancheza? Królewski ujawnia

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.