Ogólne · Sport

Czarne chmury wciąż nad Falubazem? Miasto idzie na ratunek!

Opublikowano: 25.08.2026, 16:04 Autor: Sebastian Zwiewka Źródło: Onet Sport

Zdjęcie do aktualności: Czarne chmury wciąż nad  Falubazem? Miasto idzie na ratunek!

Stelmet Falubazowi Zielona Góra brakuje około czterech milionów złotych, aby spiąć budżet na sezon 2026. Połowę tej kwoty przekaże miasto, ale resztę muszą już załatwić działacze. Warto w tym miejscu podkreślić, że firma Boll postawiła warunek — przejmie zarz…

W Zielonej Górze obradowano nad wsparciem Falubazu. — Nikt nie wskoczy do basenu, nie sprawdzając, czy w ogóle jest tam woda. Jest to wyciągnięcie ręki do klubu i pokazanie, że miasto jest gotowe, żeby pomóc rozwiązać problem finansowy. To pierwszy krok. Drugim będzie walne zgromadzenie i podjęcie uchwały wyrażającej zgodę na sprzedaż akcji przez stowarzyszenie i przez jednego mniejszego akcjonariusza. Wtedy nowy sponsor będzie już wiedział, że ma zielone światło — przekazał w rozmowie z Radiem Zielona Góra Adam Urbaniak, przewodniczący rady miasta. Żużel.

Firma Boll postawiła konkretny warunek Chodzi o sponsora i właściciela w jednym — o firmę Boll. — Jeśli chodzi o kwestie sponsorskie, to jesteśmy umówieni tak, że nie będzie to sponsoring tytularny, tylko osoba po prostu chce być właścicielem i zarządzać klubem, bo się na tym zna. Jestem o tym święcie przekonany. To nie tylko kontakty z zawodnikami, ale też z tunerami, toromistrzami, trenerami, managerami. Użyłem tego argumentu, żeby nie patrzeć na sytuację jako bezsensowne dolewanie z budżetu pieniędzy miejskich, lecz jako wsparcie pomysłu na nowe otwarcie dla Falubazu — dodał.

Urbaniak nie ukrywa, że to nie jest koniec "czarnych chmur" nad klubem z Zielonej Góry. — Dwa miliony nie zapełnia całego długu (wynosi około cztery miliony złotych — dop. red.). Nowego właściciela nie będzie w klubie, jeśli będzie zadłużenie. To jego warunek, który rozumiem. W związku z tym klub resztę bierze na siebie — powiedział polityk. Na pewno wielkim zainteresowaniem kibiców cieszyć się będzie rywalizacja w pierwszej fazie play-down z Gezet Stalą Gorzów. — Liczymy na mecz derbowy. Miejmy nadzieję, że kolejnych spotkań już nie będzie. Do tego pewne planowane rozliczenia z Ekstraligą. Wierzę, że to wszystko pozwoli dać na tyle bezpieczną poduszkę dla nowego właściciela, że się zaangazuje — podsumował Urbaniak.

Przeczytaj również: Były prezes Stali Rzeszów nie wytrzymał. Mocne zarzuty w stronę nowych działaczy

Zdjęcie do aktualności: Czarne chmury wciąż nad  Falubazem? Miasto idzie na ratunek!
Zdjęcie do aktualności: Czarne chmury wciąż nad  Falubazem? Miasto idzie na ratunek!

Materiały audio

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.