Za ten ruch przeprosił prezydent We wrześniu 2009 r. ówczesny prezydent Lech Kaczyński powiedział, że "przyłączenie się Polski do ograniczenia terytorialnego Czechosłowacji było nie tylko błędem, było grzechem, do którego Polska potrafi się przyznać". W historii Zaolzie — czyli tereny należące od 1920 r. do Czechosłowacji, a obecnie do Czech — było areną krótkiej, ale krwawej wojny, miejscem wzajemnych zarzutów, a nawet otwartej wrogości. Czeski dług. Polska wciąż nie odzyskała 368 ha ziemi. "Jana robi wielkie oczy" PRZECZYTAJ TEKST W 1938 r. III Rzesza dokonała aneksji części terytorium Czechosłowacji.
To wtedy Polska skorzystała z osłabienia Czechosłowacji i zajęła Zaolzie, część Śląska Cieszyńskiego — przyznaną w 1920 r. przez mocarstwa Czechosłowacji w czasie, kiedy z kolei osamotniona Polska walczyła z bolszewikami. Decyzja mocarstwa z 1920 r. nastąpiła po tym, jak czechosłowackie oddziały wojska zajęły w 1919 r. Śląsk Cieszyński, rozpoczynając tym aktem polsko-czechosłowacki konflikt zbrojny o granicę. Do niewoli dostało się wówczas ponad tysiąc Polaków biorących udział w walkach. Po stronie czechosłowackiej znalazło się wówczas 100 tys. osób narodowości polskiej. W 1938 r. Polska użyła właśnie tego argumentu, zajmując Zaolzie. W 1945 r. przywrócona została granica z 1920 r. Przestała ona dzielić region, gdy w grudniu 2007 r.