Bułgarzy nie unikną spotkania z Niemcami w fazie play-off. Drugie miejsce w grupie zajęliby tylko, jeśli wygraliby z Biało-Czerwonymi 3:1 lub 3:0. Zwycięstwo w tie-breaku było im potrzebne, by podbudować morale. Temu zespołowi naprawdę na tym zależało. W końcu grał on z najlepszą ekipą świata według rankingu FIVB i występu w tegorocznej Lidze Narodów. — To była wyjątkowa walka — stwierdził w rozmowie z dziennikarzami Gianlorenzo Blengini. W pewnym momencie jednego z gwiazdorów poniosły jednak emocje. Kontrowersyjny gest na oczach tysięcy kibiców. Nagrało się Obie drużyny stoczyły pasjonujący bój, ale ostatecznie po grze na przewagi w tie-breaku górą była Bułgaria. W decydującej partii działo się naprawdę sporo.
Części fanów mogło umknąć, co zrobił Aleksandyr Nikołow. Po efektownym ataku z prawego skrzydła, który dał wynik 8:4 dla gospodarzy turnieju, był w euforii. Efekt? Wykonał gest podcinania gardła. Takich gestów wolelibyśmy uniknąć na boisku i nie tylko. Nic dziwnego, że aż zaroiło się od komentarzy ekspertów i kibiców. "Gierki boiskowe gierkami boiskowymi, atak spektakularny i najlepszy w całym meczu, ale takie gesty ze strony zawodnika, są granice moim zdaniem — poniżej wszelkiej krytyki... Dobrze Aleks, oby do zobaczenia w ćwierćfinale..." — skwitował Jakub Balcerzak, pokazując nagranie z tej "cieszynki".
"Ty no daj spokój, nie pokazał tego w stronę naszych, tylko trybun, normalnie emocje poniosły, tego potrzebowali, żeby wygrać" — komentuje dziennikarz Marcin Gałązka. Błyskawicznie odpowiada mu autor wpisu. "No nie wiem. Robi to Fornal i masz awanturę na 3/4 Bosforu, średnie to dla mnie" — porównuje. Kibice także są zaskoczeni. Na tym nagraniu jeszcze lepiej widać, co zrobił Nikołow. "Przypływ endorfin w przypadku Aleksandara Nikolova poszedł nie w tę stronę co trzeba... Ot taka mentalność cyrylicy wyszła pełną gębą" — komentuje Piotr Więcławek ze Sport.pl. "Walnął atakiem Popiwczaka i pokazał gest podcinania gardła a trybuny szalały" — dodaje jedna z fanek na X. "Jakaś porażka" — dorzuca kolejny z kibiców.