Komisja ds. Technologii Cyfrowych, Kultury, Mediów i Sportu Izby Gmin zwoła w najbliższych miesiącach posiedzenie w celu omówienia procesu wyboru reprezentanta Wielkiej Brytanii na Konkurs Piosenki Eurowizji — poinformowała przewodnicząca komisji, Dame Caroline Dinenage, w rozmowie z BBC. Posłowie przeanalizują to, co Dinenage nazwała "mizernymi wynikami z ostatnich lat". Podczas tegorocznego konkursu Eurowizji w Wiedniu utwór "Eins, Zwei, Drei", synthpopowa piosenka brytyjskiego YouTubera "Look Mum No Computer", zajął ostatnie miejsce, zdobywając zaledwie jeden punkt. Potężna klęska Brytyjczyków na Eurowizji.
Mówią o niej "zatruty kielich" Brytyjski reprezentant jest obecnie wybierany wewnętrznie przez BBC, jedną z największych na świecie stacji publicznych, spośród artystów trzeciego co do wielkości rynku muzycznego na świecie, ustępującego jedynie Stanom Zjednoczonym i Japonii. Utwór ten automatycznie kwalifikuje się również do finału konkursu, ponieważ BBC jest jednym z największych sponsorów organizatora wydarzenia, Europejskiej Unii Nadawców. Mimo to Wielka Brytania w ciągu ostatnich 15 lat wielokrotnie zajmowała miejsca w dolnej połowie tabeli wyników, z jednym wyjątkiem: Sam Ryder w 2022 r. zajął drugie miejsce dzięki utworowi "Space Man".
Komisja ma wysłuchać opinii przedstawicieli BBC i branży muzycznej, aby ustalić, czy dotychczasowe wyniki Wielkiej Brytanii są "wynikiem złego doboru utworów, słabych występów… czy też czegoś innego" — wyjaśniła Dinenage w rozmowie z BBC. Brytyjski nadawca nie ogłosił jeszcze swojego uczestnika przyszłorocznej edycji konkursu, która odbędzie się w maju 2027 r. w Burgas w Bułgarii. Irlandia stawia warunek. Rezygnuje z Eurowizji także w 2027 r. W ostatnich latach konkurs został przyćmiony przez bojkoty ze strony wielu krajów, które związane były z udziałem Izraela w związku z sytuacją w Strefie Gazy. Holenderska stacja AVROTROS oraz irlandzka RTE ogłosiły już, że nie wezmą udziału w przyszłorocznym konkursie.