W połowie sierpnia na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie o tym, że mieszkanka Grodkowa pilnie potrzebuje pomocy medycznej.
Służby zastały kobietę z oparzeniami pleców, ramion i klatki piersiowej. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala śmigłowcem lotniczego pogotowia ratunkowego. Już wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazywały, że obrażenia nie powstały przypadkowo.
DLA CIEBIEKatastrofa w Nepalu. To nagranie mrozi krew w żyłach Bała się o życie. Słowaczka ukrywała się w podhalańskich termachJak policjanci ustalili przebieg zdarzenia?
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Grodkowie oraz kryminalni z brzeskiej komendy prowadzili oględziny, zabezpieczali ślady i szukali świadków. Zebrany materiał dowodowy doprowadził śledczych do partnera poszkodowanej, którego zatrzymano jako podejrzanego o doprowadzenie do obrażeń kobiety.
Z ustaleń policjantów wynika, że między parą doszło do awantury, podczas której mężczyzna oblał łatwopalną cieczą swoją partnerkę, a następnie ją podpalił.
60-latek w chwili zatrzymania był nietrzeźwy - miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Usłyszał zarzut dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a sąd na wniosek śledczych zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.
oprac. Sara Bounaoui Dziennikarka Wiadomości WP Dziennikarka Wiadomości WPSara Bounaoui Dziennikarka Wiadomości WPDziennikarka Wirtualnej Polski od 2022 roku. Doświadczenie w świecie mediów zbiera nieprzerwanie od 2014 roku. Swoje horyzonty poszerzała na studiach dziennikarskich oraz politologii.