Najważniejsze informacje:
- Dowództwo Południowe USA podało, że w ataku na statek na Karaibach zginęły cztery osoby.
- Amerykańska armia twierdzi, że posiadane informacje wywiadowcze potwierdzają udział jednostki w handlu narkotykami.
- Organizacje broniące praw człowieka określają takie działania jako zabójstwa lub egzekucje pozasądowe.
"Potwierdzone informacje wywiadowcze ujawniły aktywny udział statku w handlu narkotykami" - poinformowało na portalu X Dowództwo Południowe.
DLA CIEBIE30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
Kampania przeciw "narkoterrorystom" i zarzuty organizacji praw człowieka
Sobotnie oświadczenie pojawiło się 10 dni po ataku, który również miał miejsce na Karaibach, w którego wyniku zginęły trzy osoby.
USA uderzyły w "statek narkotykowy”. Trzy osoby nie żyjąAtak był przeprowadzony w ramach trwającej od ubiegłego roku kampanii wymierzonej w osoby określane przez administrację Trumpa mianem "narkoterrorystów". W atakach na statki i łodzie na Karaibach i we wschodniej części Pacyfiku zginęło już ponad 220 osób.
USA pokazały film, jak walczą z narkokartelami. Nie żyje dwóch podejrzanychOrganizacje broniące praw człowieka krytykują takie operacje, nazywając je zabójstwami lub egzekucjami pozasądowymi.
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej PolskiVioletta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej PolskiDziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.
PAP