Sąd uwzględnił areszt wobec trojga zatrzymanych osób - przekazał Waldemar Żurek ws. afery Zondacrypto. Chodzi o Annę P., Jaromirę W. oraz Rafała Z. W czwartek usłyszeli oni zarzuty. Sąd orzekł trzymiesięczny areszt dla Anny P., Jaromiry W. i Rafała Z., którzy zostali zatrzymani w związku ze sprawą Zondacrypto. Anna P. i Jaromira W. usłyszały po trzy zarzuty, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wyrządzenie szkody majątkowej operatorowi Zondacrypto, a Rafał Z. usłyszał zarzut przywłaszczenia pieniędzy. Śledztwo dotyczy m.in. oszustw i prania pieniędzy, a aresztowano także Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który usłyszał zarzuty płatnej protekcji i działania na szkodę wierzycieli.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii "Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące Anny P., Jaromiry W. i Rafała Z., podejrzanych w śledztwie dotyczącym ZondaCrypto, prowadzonym przez śląski wydział PZ PK" - przekazała Prokuratura Krajowa . Wszystkie trzy osoby zostały zatrzymane w środę. Anna P. usłyszała w czwartek trzy zarzuty: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu przejęcie składników majątku Sylwestra Suszka, wyrządzenia, wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, operatorowi Zondacrypto (BB Trade Estonia OU) szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz utrudniania postępowania dotyczącego pozbawienia wolności Sylwestra Suszka.
Jaromira W. również usłyszała trzy zarzuty: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyrządzenia, wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, operatorowi Zondacrypto szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstw związanych z działalnością operatora ZondaCrypto w kwocie 7,5 mln zł. Rafał Z. usłyszał natomiast jeden zarzut przywłaszczenia powierzonych mu pieniędzy operatora Zondacrypto w kwocie 1,7 mln zł. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych. Afera Zondacrypto. Trwa szeroko zakrojone śledztwo Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez prokuraturę w kwietniu pod katem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy.
Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo połączono ze śledztwem ws. zaginięcia założyciela Zondacrypto Sylwestra Suszka. Mężczyzna zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. "Maniek". Aresztowane kobiety są związane z "Mańkiem" - Anna P. to jego bliska współpracowniczka, a Jaromira W. to była żona mężczyzny. W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano również prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Usłyszał on zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. On także nie przyznał się do winy.

