Ogólne · Bezpieczeństwo

AfD chce policji deportacyjnej. Mówi o współpracy z Polską

Opublikowano: 18.09.2026, 15:14 Autor: Grupa Wirtualna Polska Źródło: WP Wiadomości

Zdjęcie do aktualności: AfD chce policji deportacyjnej. Mówi o współpracy z Polską

Nacjonalistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) zaproponowała utworzenie specjalnej formacji policyjnej do deportacji nielegalnych imigrantów, w której mieliby uczestniczyć także polscy funkcjonariusze. Pomysł, opublikowany w programie wyborczym partyjnego odd…

O sprawie poinformował dziennik "Rzeczpospolita". Propozycja pojawiła się w programie AfD przed niedzielnymi wyborami do Landtagu w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Partia, mimo izolowania przez inne ugrupowania w ramach tzw. kordonu sanitarnego, prowadzi w lokalnych sondażach z wynikiem 37-38 proc.

"Policja deportacyjna" i polskie patrole

W przypadku przejęcia władzy AfD planuje powołanie specjalnej formacji o nazwie Rückführungspolizei (lub Grenz- und Rückführungspolizei - policja graniczna i do odsyłania cudzoziemców). Jej celem ma być zwalczanie nielegalnej migracji, przestępczości transgranicznej oraz poszukiwanie obcokrajowców, którzy ukrywają się przed nakazem opuszczenia Niemiec.

DLA CIEBIE30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Według zapowiedzi polityków AfD, jednostka miałaby powstać na bazie istniejących sił landowych, federalnych, celnych oraz wspólnych patroli polsko-niemieckich. Dziennik wskazuje, że mowa tu prawdopodobnie o polsko-niemieckich patrolach działających obecnie m.in. na wyspie Uznam w rejonie Świnoujścia.

Niemcy przyjechali na wymianę doświadczeń. Prezes ostatniego PGR stracił posadę na tydzień

Twarda riposta Warszawy

Strona polska odcina się od pomysłu niemieckich nacjonalistów w sposób absolutny.

- Nie ma możliwości, żeby przy obecnym składzie polskie MSWiA weszło w jakikolwiek sposób we współpracę z AfD, tworząc z nią wspólne bojówki czy patrole. To partia nacjonalistyczna, posługująca się hasłami skrajnie populistycznymi - oświadczyła Karolina Gałecka, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Rzeczniczka zaznaczyła również, że ze strony niemieckiej nie wpłynął żaden oficjalny wniosek w tej sprawie.

Brak jakichkolwiek pism czy uzgodnień potwierdziła także Komenda Główna Policji. Podkomisarz Iwona Kijowska z Biura Komunikacji Społecznej KGP przypomniała, że współpraca z niemieckimi służbami w rejonie przygranicznym opiera się na umowie międzyrządowej z 2014 r.

- W tej umowie nie istnieją zapisy dotyczące deportacji imigrantów lub powołania specjalnego oddziału policji do ich deportacji. W art. 9 umowy są przewidziane wspólne policyjne patrole polsko-niemieckie, jednakże w swoich zadaniach nie mają one deportacji imigrantów - podkreśliła podkom. Kijowska.

Fala krytyki w Niemczech: "Fanatyzm deportacyjny"

Propozycja AfD zszokowała niemiecką opinię publiczną i spotkała się z ostrą krytyką ze strony ekspertów oraz środowisk policyjnych. Za wzór dla pomysłodawców uważa się amerykańską agencję ICE (Immigration and Customs Enforcement), znaną z bezkompromisowej realizacji polityki migracyjnej Donalda Trumpa.

MSWiA wzmacnia granicę. Ekspert: Dobre, ale spóźnione

Przeciwko pomysłowi zaprotestował m.in. Związek Funkcjonariuszy Policji Kryminalnej (BDK), który wydał oświadczenie pod wymownym tytułem "Nikt nie potrzebuje policji deportacyjnej". Związkowcy skrytykowali AfD za "fanatyzm deportacyjny" i wskazali, że istniejące służby posiadają już wystarczające kompetencje do egzekwowania prawa.

Z kolei prof. Wolfgang Muno, politolog z Uniwersytetu w Rostocku, zwrócił uwagę na prawną niemożliwość realizacji projektu na poziomie landowym. - Tworzenie na poziomie landu nowej formacji policyjnej, która miałaby pracować przede wszystkim na niemiecko-polskiej granicy, jest nie do przeprowadzenia. I byłoby nielegalne. Ochrona granicy to zadanie policji federalnej - ocenił ekspert.

Paradoks Meklemburgii

Propozycja powołania policji deportacyjnej zaskakuje tym bardziej, że Meklemburgia-Pomorze Przednie jest landem o najniższym odsetku cudzoziemców w całych Niemczech. Na 1,58 mln mieszkańców obcokrajowcy stanowią tam zaledwie ok. 124 tys. osób, zebranych głównie w większych ośrodkach, takich jak Rostock, Schwerin czy Greifswald.

Politycy AfD, tacy jak poseł do Landtagu Stephan J. Reuken, argumentują jednak, że masowe deportacje nielegalnych imigrantów mają zapobiec wzrostowi odsetka cudzoziemców do poziomu znanego z zachodnich landów Niemiec. Wszystko wskazuje jednak na to, że nawet jeśli AfD osiągnie wysoki wynik wyborczy, plan stworzenia przygranicznej policji deportacyjnej pozostanie jedynie populistycznym hasłem kampanijnym.

oprac. Adrianna Rymaszewska Dziennikarka Wirtualnej Polski Dziennikarka Wirtualnej PolskiAdrianna Rymaszewska Dziennikarka Wirtualnej Polski

Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.

RRzeczpospolita
Zdjęcie do aktualności: AfD chce policji deportacyjnej. Mówi o współpracy z Polską

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.