LKS Wierzchlas odniósł efektowne zwycięstwo w 13. kolejce A-klasy sezonu 2026/2027. W sobotę, 31 października, seniorzy z Wierzchlasa pokonali na wyjeździe GLKS Biała 7:1. Do przerwy goście prowadzili już 4:0. Przebieg spotkania i strzelców bramek przedstawił klub LKS Wierzchlas w swojej pomeczowej relacji.
Wierzchlas rozpoczął strzelanie w 15. minucie. Po dośrodkowaniu Dawida Wolnego Kamil Kwaśny popisał się efektowną przewrotką i otworzył wynik meczu. W 23. minucie Kwaśny wykorzystał błąd w obronie gospodarzy, kompletując dublet i podwyższając prowadzenie na 2:0.
Trzecia bramka padła w 29. minucie. Kamil Kwaśny uderzył z rzutu wolnego, bramkarz GLKS-u odbił piłkę, a dobitkę wykorzystał Przemek Gusta. W 36. minucie Adam Nowak zakończył skutecznie akcję z Dawidem Wolnym, ustalając wynik pierwszej połowy na 4:0 dla gości.
Po przerwie LKS nie zwolnił tempa. W 56. minucie piątą bramkę zdobył Kajetan Wasiński po podaniu Kamila Kwaśnego. GLKS Biała odpowiedział w 65. minucie golem na 1:5, ale już trzy minuty później Wasiński trafił ponownie, tym razem po asyście Yehora Filippova.
W 71. minucie goście mieli szansę podwyższyć prowadzenie z rzutu karnego. Do piłki podszedł Kajetan Wasiński, jednak nie wykorzystał jedenastki. Ostatnie słowo należało do Yehora Filippova, który w 75. minucie sfinalizował akcję po podaniu Mikołaja Kapicy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:7.
Bramki dla LKS Wierzchlas: Kamil Kwaśny (15. i 23. minuta), Przemek Gusta (29.), Adam Nowak (36.), Kajetan Wasiński (56. i 68.) oraz Yehor Filippov (75.). Gola dla GLKS Biała strzelono w 65. minucie.
Wynik końcowy: GLKS Biała – LKS Wierzchlas 1:7. Trzy punkty zdobyła drużyna z Wierzchlasa.
Źródło informacji i grafiki wynikowej: LKS Wierzchlas, oficjalny profil klubu w mediach społecznościowych.
Lokalne · Sport
LKS Wierzchlas rozbił GLKS Biała 7:1. Siedem bramek i trzy punkty na wyjeździe
LKS Wierzchlas wygrał na wyjeździe z GLKS-em Biała 7:1 w meczu 13. kolejki A-klasy. Dwie bramki zdobyli Kamil Kwaśny i Kajetan Wasiński, a zespół prowadził do przerwy 4:0.
Galeria zdjęć